Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Jezioro Otmuchowskie kontra Jezioro Nyskie

  1. #1

    Jezioro Otmuchowskie kontra Jezioro Nyskie

    witam oba jeziora są blisko siebie może ktoś podrzuci na które lepiej sie wybrać na wakacje na domki letniskowe.Może macie jakieś fajne namiary na noclegi .
    Pozdro.

  2. #2
    Witam.Tylko jezioro Nyskie,2 lata temu też tak postanowiliśmy(nad nyskim już byliśmy)że tym razem Otmuchowskie.To był nasz największy błąd.Woda syf,wyglądało jak dawno nie czyszczony staw,smród,na mini plażach resztki zgnitych ryb,sieci,szkła=masakra.Byliśmy w czymś co się nazywało Ośrodek Campingowy nr.42PTTK Otmuchów.Zdjęcia i opis ok.a na miejscy się okazało zupełnie co innego.Zaliczki na wakacje 50%,potem na miejscu pierwsze trzeba zapłacić resztę a potem dostaje się klucz,albo do domku,albo do przyczepy takiej holenderskiej. I wtedy wielki szok.O zwrocie zaliczki trzeba zapomnieć,nie ma szans na odzyskanie jej.Dobrze że wiedzieliśmy że niedaleko jest Nyskie(tam jeździliśmy co dziennie).Dla mnie tylko jezioro Nyskie.Polecam.

  3. #3
    Cytat Napisał xfactor Zobacz post
    Witam.Tylko jezioro Nyskie,2 lata temu też tak postanowiliśmy(nad nyskim już byliśmy)że tym razem Otmuchowskie.To był nasz największy błąd.Woda syf,wyglądało jak dawno nie czyszczony staw,smród,na mini plażach resztki zgnitych ryb,sieci,szkła=masakra.Byliśmy w czymś co się nazywało Ośrodek Campingowy nr.42PTTK Otmuchów.Zdjęcia i opis ok.a na miejscy się okazało zupełnie co innego.Zaliczki na wakacje 50%,potem na miejscu pierwsze trzeba zapłacić resztę a potem dostaje się klucz,albo do domku,albo do przyczepy takiej holenderskiej. I wtedy wielki szok.O zwrocie zaliczki trzeba zapomnieć,nie ma szans na odzyskanie jej.Dobrze że wiedzieliśmy że niedaleko jest Nyskie(tam jeździliśmy co dziennie).Dla mnie tylko jezioro Nyskie.Polecam.
    Tak się składa ze przejeżdżam kilka razy do roku tą traską jadąc w Sudety. I fakt faktem , jakoś niezbyt zachęcająco wyglądają te kempingi i cała infrastruktura a nawet samo usytuowanie tego jeziorka czy jezior , jakoś nie przypada mi do gustu . Ani tam gór ani lasów , usytuowane na przedgórzu sudeckim ,widać w oddali jakieś wzniesienia ale to mało pocieszające . Ale sam Otmuchów jakoś polubiłem , zatrzymujemy sie w tym miasteczku w rynku , jako ze droga prowadzi przez centrum miasta . Jadąc dalej do Prudnika zaczyna się , Główny Szlak Sudecki , imieniem Mieczysława Orłowicza , kończy w Świeradowie Zdroju . No zależy z jakiego miejsca wyruszamy . Jak ktoś lubi to rura hehe ,440 km do przejścia malowniczym szlakiem . Nie szedłem nim w całości , jak tylko kilkoma wybranymi odcinkami Sudetów



    No to tyle ogromnym skrótem , wracajcie nad jeziora
    Ostatnio edytowane przez kwantan ; 16-03-2016 o 06:30

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •