Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Temat: unieważnienie małżeństwa kościelnego

  1. #1

    unieważnienie małżeństwa kościelnego

    Witam
    tak jak w temacie, czy ma ktos jakieś doświadczenie w tej sprawie?
    jakie koszta?czas trwania?
    gdzie dokladnie zlozyc pozew?

    Z góry dziękuje za odp.

  2. #2
    Avatar Rufijok
    Dołączył
    Aug 2014
    Płeć
    Mieszka w
    Kajów koło Gdziejowa
    Postów
    1,956
    Chyba widziały gały co brały, teraz to już nie jest zimno, teraz to pizga złem, droga długa i żmudna.
    Co Bóg złączył niech człowiek nie rozdziela
    1) Nigdy nie walcze z idiotami gdyż mają przewage liczebną, tylko ich unikam

    2) Najwięksi idioci to krytycy, nic nie potrafią robić a wszystko krytykują.

  3. #3
    Z tego co wiem to trzeba się pofatygować do "swojego" proboszcza,wniosek/pozew wysyła się do biskupa swojej diecezji i podobno do trzech miesięcy otrzymuje się decyzję

  4. #4
    witam, by unieważnić małżeństwo musisz się zglosić do tzw certyfikowanego prawnika - a nie każdy min jest, prawnik przeprowadza rozmowę - wstępne rozpoznanie i na tej podstawie określa czy jest o co walczyć. Obecnie procedura jest tylko w jednej instancji i z tego co się orientuję to jeśli złożysz wniosek o taki rozwód musisz go poprzeć świadkami , którzy potwierdzą twoją wersję wydarzeń, całą procedura podobno obecnie trwa 45 dni roboczych. Certyfikowanym prawnikiem w Cieszynie jest min pani Anna Górka (tel 604 216 647). POWODZENIA
    Ostatnio edytowane przez Natalia3127 ; 25-01-2016 o 19:53

  5. #5

    Dołączył
    May 2013
    Płeć
    Mieszka w
    Cieszyn
    Postów
    1,117
    Wpisów
    6
    Cytat Napisał dg90 Zobacz post
    Witam
    tak jak w temacie, czy ma ktos jakieś doświadczenie w tej sprawie?
    jakie koszta?czas trwania?
    gdzie dokladnie zlozyc pozew?

    Z góry dziękuje za odp.
    Trudno jest napisać skargę powodową, by nie została odrzucona ze względów formalnych. Idź za radą Natalii i skontaktuj się ze specjalistą.
    Jeżeli potrzebujesz porady duchowej to skontaktuj się z zakonnikiem (np. franciszkaninem); zakonnicy są the best! Z księżmi różnie bywa

    Powodzenia.

  6. #6
    Avatar Krilady*
    Dołączył
    Aug 2014
    Płeć
    Mieszka w
    czeluściach foruma
    Postów
    1,600
    Ja miałam styczność z taką sprawą kilka lat temu - wtedy to trzeba było jechać do Bielska, potem do Krakowa (na rozmowę z psychologiem) - wszystko kierowane i prowadzone przez kościół, nie pamiętam dokładnie jak to wyglądało. Z tego co wiem to i tak tego małżeństwa nie rozwiązano. Ogólnie, jeśli nie ułatwiono procedur i warunków to trudna sprawa...Ale jak zależy i ma się podstawy to trzeba próbować, powodzenia!

  7. #7
    Cytat Napisał dg90 Zobacz post
    Witam
    tak jak w temacie, czy ma ktos jakieś doświadczenie w tej sprawie?
    jakie koszta?czas trwania?
    gdzie dokladnie zlozyc pozew?

    Z góry dziękuje za odp.
    Stwierdzenie nieważności czyli, że ono nigdy nie istniało.
    Dla mnie osobiście dziwna sprawa. No chyba, że kogoś rzeczywiście zmusili do małżeństwa.

  8. #8
    Avatar Nie bój żaby
    Dołączył
    May 2015
    Płeć
    Mieszka w
    twojej wyobraźni
    Postów
    815
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał Doomsday Zobacz post
    Stwierdzenie nieważności czyli, że ono nigdy nie istniało.
    Radzę zajrzeć do słownika, bo kolega nie zna chyba znaczenia wyrazów, którymi się posługuje .
    Ostatnio edytowane przez Nie bój żaby ; 30-01-2016 o 19:34
    Błogosławieni ci, którzy się gubią, albowiem to oni wyznaczają nowe drogi.


  9. #9

    Dołączył
    May 2013
    Płeć
    Mieszka w
    Cieszyn
    Postów
    1,117
    Wpisów
    6
    Cytat Napisał Doomsday Zobacz post
    Stwierdzenie nieważności czyli, że ono nigdy nie istniało.
    Dla mnie osobiście dziwna sprawa. No chyba, że kogoś rzeczywiście zmusili do małżeństwa.
    Nic w tym dziwnego. To prosta sprawa.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Niew...nności_prawnej

  10. #10
    Mój sąsiad unieważnił małżeństwo z kobietą, z którą miał dwoje dzieci. Jako powód podał, że czuł się przymuszony przez teściów, bo narzeczona była w ciąży.
    Czy teraz jego dzieci są bękartami? Nie powinni mu dawać tego unieważnienia moim zdaniem. To powinno być tylko w takich sytuacjach jak choroba psychiczna albo bigamia.

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •